Kategoria: TOP 20

Vinyl Top 20 / Październik 2020

Minęło 491 dni (11.795 godzin; 707.700 minut) od ostatniego koncertu, na którym byłem. Nowy album Deftones zbiera przychylne recenzje, więc bez wysiłku popłynę z nurtem. Z zarzutów, jakie usłyszałem pod adresem „Ohms”, najciekawszym był ten o braku melodii. Zdziwił mnie, bo nigdy nie postrzegałem twórczości Deftones jako szczególnie melodyjnej, ale przecież już impresjonistom zarzucano, że…



Vinyl Top 20 / Wrzesień 2020

W sierpniu nowy album wydali The Killers. „Imploding The Mirage” jest kolejnym krążkiem grupy, który rozpoczyna wystrzał z armaty, bo „My Own Soul’s Warning” to naprawdę znakomity numer. Nośny, melodyjny, aż chce się włożyć lśniącą marynarę, może nawet wybiec na parkiet. Tyle, że wylot armatniej lufy był zatkany, kanonier nie żyje, wokół zgliszcza, a reszta…



Vinyl Top 20 / Sierpień 2020

Recenzja najnowszej płyty Metalliki sprzed kilku dni wrzucona przez admina na facebookowym profilu Koncerty w Polsce wywołała ożywioną dyskusję. Przeczytałem wiele cierpkich słów pod swoim adresem. Dałem ciała, jestem dyletantem i ignorantem, który nie posiada zbyt szerokich horyzontów. Sama recenzja natomiast, jako mało rzeczowa i jakaś taka pretensjonalna, pozostawiła niesmak, będąc słabą pseudorecenzją (sic!), nadającą…



Vinyl Top 20 / Lipiec 2020

Połowa wakacji za nami. No chyba, że ktoś jest niemowlakiem, przedszkolakiem albo studentem, względnie emerytem. Stopień wypełnienia listy albumami sprzed 2020 roku przekroczył już wszelkie dopuszczalne normy, ale pobliski szpital psychiatryczny odmówił mi hospitalizacji z tego powodu. Powoli zaczynają jednak spływać informacje o datach nadchodzących premier, co zmobilizowało mnie do uzupełnienia strony z ZAPOWIEDZIAMI. Zamieściłem…



Vinyl Top 20 / Czerwiec 2020

W końcu obejrzałem „Brud”, film oparty na historii Mötley Crüe. I naszła mnie taka refleksja, że czasy ciekawych biografii rockowych odeszły bezpowrotnie. Ciekawych, często tragicznych, bo przecież trudno inaczej oceniać wypadki śmiertelne bohaterów, czy ich staczanie się ku coraz większemu uzależnieniu od wszystkiego, od czego można się uzależnić. Dziś, w przypadku interesujących wykonawców zagłębiać się…



Vinyl Top 20 / Maj 2020

Formuła trio nie jest dominującą wśród rockowych zespołów, tym bardziej rzucają się w oczy trzyosobowe składy, którym udało się zdobyć muzyczny Olimp. Z ograniczonego do minimum składu można uczynić atut, tyle, że z czasem przerodzić się on może w niedające się przeskoczyć ograniczenie. Jednym z najbardziej jaskrawych tego przykładów jest The Police. Pozycja lidera zespołu…



Vinyl Rock Top 20 / Kwiecień 2020

To koniec! Innego zdania na temat „Gigaton” już mieć nie będę. Ostatecznie, nie jest źle, bo równo połowę utworów uważam za ponadprzeciętne. Zawsze mogło być lepiej, ale czy dziś jest dobry czas na narzekanie? Odwoływane są kolejne koncerty i festiwale, a jakby tego było mało, przekładane są premiery płyt. Steven Wilson (na szczęście nie słucham),…



Vinyl Top 20 / Marzec 2020

Po raz kolejny okazało się, że okoliczności mają znaczący wpływ na postrzeganie rzeczywistości. Przypomniałem sobie ostatnio, jak w 1995 roku, tuż po premierze trzeciego solowego albumu Kazika zatytułowanego „Oddalenie”, do śmiechu doprowadzał mnie tekst utworu „Zaraza”. Dziś mnie już nie rozśmiesza, ale ciekawym doświadczeniem było ponowne sięgnięcie po tę zapomnianą płytę. Młody człowiek słuchający dziś…



Vinyl Top 20 / Luty 2020

Na najbliższy czas zapowiedziano kilka premier, jest zatem na co czekać. W sumie dobrze, bo mogę jeszcze nacieszyć się starociami. Spora reprezentacja dyskografii R.E.M. na liście w dużej mierze związana jest z lekturą mocno pożółkłej już biografii zespołu autorstwa Tony’ego Fletchera. Książka wydana pod koniec XX w. kończy opowieść tuż po wydaniu „New Adventures In…



Vinyl Top 20 / Styczeń 2020

Rynek muzyczny powoli budzi się ze świąteczno-noworocznego letargu. Na najgorętszą premierę zimy musimy jeszcze poczekać do 7 lutego, bo tego dnia premierę będzie miał najnowszy album Green Day zatytułowany „Father Of All Motherfuckers”. Po utworach zapowiadających płytę wyraźnie widać, że obędzie się bez punkowej rewolucji, ale powinniśmy dostać solidną porcję rocka dojrzewającego w kalifornijskim słońcu….